MENU
Potrzeby emocjonalne dzieci
 

Zanim przejdziemy do dalszej dyskusji nad tym, jak ojcowie i matki mogą
realizować swoją karierę zawodową, omówimy potrzeby dzieci, szczególnie
w najwcześniejszych latach.


46. Właśnie w pierwszych 2 - 3 latach życia osobowość dziecka formuje się
w sposób najaktywniejszy — za pośrednictwem postaw rodziców lub innych
osób, które się nimi głównie zajmują.

Te dzieci, które wychowywały się dawniej w sierocińcach z niedostateczną
liczbą personelu, lub te, które w żłobkach spędzały całe dni leżąc zaniedbane
w łóżeczkach, obumierały jak gdyby - pod względem fizycznym, psychicznym
i emocjonalnym — ponosząc straty nie do nadrobienia.

Tymczasem dziecko będące głównie pod opieką kochających, pełnych entuzjazmu
rodziców (choćby nawet wyręczanych w ciągu dnia przez inne osoby),
rozwija się wszechstronnie. Rodzice bowiem darzą je ogromną miłością, są dumni
i radują się z najdrobniejszych jego osiągnięć, troskliwie dobierają zabawki,
cierpliwie odpowiadają na zadawane pytania, są gotowi do pozostawienia
swobody, oczywiście w granicach rozsądku, czytają książeczki, pokazują obrazki.

To są postawy i działania, które sprzyjają rozwojowi głębi emocjonalnej i bystrej
inteligencji.Czy dzieci wyrosną na życiowych optymistów czy pesymistów, na zdolne do
gorących uczuć czy chłodne emocjonalnie, ufne czy podejrzliwe, zależeć będzie
w znacznym stopniu od postaw tych osób, które ponoszą główną odpowiedzialność
za opiekę nad nimi w ciągu 2 pierwszych lat. Dlatego tak wielką rolę
odgrywa osobowość rodziców i osób pielęgnujących dziecko.
Są osoby, które traktują dzieci tak, jak gdyby były z gruntu złe — nigdy im
nie dowierzają, ciągle je karcą. Te dzieci wyrosną niepewne siebie, pełne poczucia
winy. Inne osoby, z większą niż przeciętnie dozą wrogości, znajdują mnóstwo
powodów na godzinę, by wyładować swą agresję na dziecku; w dziecku zaś budzi
się podobna wrogość. Jeszcze inni czują potrzebę dominowania nad dziećmi i,
niestety, to się im udaje.

W pierwszym roku życia dziecko zdane jest głównie na dbałość, intuicję
i gotowość do pomocy ze strony dorosłych, którzy zaspokajają jego potrzeby
i pragnienia. Jeżeli dorośli są mało wrażliwi, raczej obojętni i nie starają się
malutkiemu dziecku dogodzić (oczywiście, w granicach rozsądku — nie powinni
służyć mu niewolniczo), staje się ono nieco apatyczne i przygnębione.

Kontynuowanie pielęgnowania przez tę samą osobę jest szczególnie ważne dla
malutkiego dziecka. Już w wieku kilku miesięcy potrafi ono pokochać jedną lub
dwie osoby, które je głównie pielęgnują, polegać na nich, czuć się przy nich
bezpiecznie. Już 6-miesięczne niemowlę będzie silnie przygnębione, przestanie się
uśmiechać, straci apetyt oraz zainteresowanie przedmiotami i ludźmi, jeśli zniknie
mu z pola widzenia to z rodziców, które się nim opiekowało. Mniej będzie
przygnębione, jeśli odejdzie osoba, która tylko regularnie pomagała rodzicom.

Małe dzieci, zmieniające kilkakrotnie zastępczą rodzinę mogą w poważnym
stopniu stracić zdolność do głębszej miłości i ufności, jak gdyby ciągłe rozczarowania
były zbyt bolesne. Ważne jest więc, aby osoba poświęcająca dziecku
najwięcej czasu — matka, ojciec czy ktoś inny — nie zaniechała tego przez
pierwsze 2 — 3 lata jego życia lub zrezygnowała dopiero wtedy, kiedy nowa
opiekunka jest już w trakcie stopniowego przejmowania obowiązków. A co do tej
ostatniej należałoby uzyskać pewność, że nie porzuci tego zajęcia. W domach
dziecka, gdzie opiekę nad grupą małych dzieci mogą sprawować dwie lub więcej
osób z personelu, należy każde z dzieci przydzielić jednej osobie, żeby mogło
wytworzyć się coś w rodzaju kontaktu, jaki istnieje między dzieckiem a rodzicami.

Sex randkiSex ogłoszeniaSex ofertyporno