MENU
Ojciec podporą w okresie ciąży i połogu żony
 

36. Mężczyźni reagują na ciążę żony różnymi emocjami: opiekuńczymi uczuciami
w stosunku do niej, rosnącą dumą z małżeństwa, dumą ze swej męskości (to
sprawa zawsze budząca pewien niepokój mężczyzn), radością oczekiwania na
dziecko. Może jednak rozwijać się gdzieś w głębi poczucie, że jest się odsuwanym
na bok (podobnie jak małe dzieci mogą czuć się zagrożone odrzuceniem, gdy
dotrze do nich świadomość, że matka jest w ciąży) — poczucie manifestujące się
bądź to gderliwością w stosunku do żony, bądź chęcią spędzania wieczorów
z kolegami czy nadskakującym stosunkiem do innych kobiet. Takie reakcje nie
ułatwiają życia żonie, która — wkraczając w nieznany etap życia — łaknie
właśnie dodatkowej dozy atencji.

Ojciec szczególnie intensywnie będzie przeżywał osamotnienie w okresie
Pobytu żony w szpitalu przy pierwszym dziecku. Pomoże żonie dostać się
szczęśliwie do szpitala, gdzie jest mnóstwo ludzi po to właśnie, aby się nią
zaopiekować. Potem zostanie rzeczywiście sam, nie mając po pracy nic do roboty.
Może przesiadywać w poczekalni szpitalnej, przeglądając stare czasopism*
i martwiąc się, jak przebiega poród. Może wrócić do nieprawdopodobnie pustego
domu. Nic dziwnego, że jest skłonny wykorzystać sytuację.jako okazję do pójścia
do baru i wypicia czegoś w towarzystwie. W pracy, owszem, staje się ośrodkiem
zainteresowania, ale przede wszystkim jako obiekt docinków. Kiedy idzie
odwiedzić żonę i dziecko, szpital nie daje mu odczuć, że jest głową rodziny; jest
po prostu jednym z odwiedzających, tolerowanym tylko w pewnych godzinach.

Gdy przyjdzie czas, by zabrać rodzinę do domu, cała troska matki (i babci czy
innych osób do pomocy, jeśli są takie) kieruje się na dziecko, a funkcja ojca zdaje
się ograniczać do roli portiera. Nie chcę przez to wszystko powiedzieć, że ojciec
pragnie i powinien znaleźć się w świetle reflektorów w tym akurat czasie, ale
może czuć się mniej ważny niż zwykle i dlatego bywa zawiedziony. Te negatywne
odczucia rzadziej miewają ci mężczyźni, których stać było na aktywne uczestnictwo
przy porodzie (zob. punkt 106 o różnych możliwościach odbywania porodu).


37. Ojciec może obecnie odgrywać aktywną i znaczącą rolę w okresie ciąży żony
i podczas jej porodu. Może chodzić z nią do lekarza prowadzącego ciążę i do
szkoły rodzenia. Może byc aktywnym uczestnikiem przy porodzie. W niektórych
szpitalach to on „łapie" rodzące się dziecko, obcina pępowinę lub zanosi
noworodka na inną salę, gdy matka pozostaje jeszcze na sali porodowej.


38 Sytuacja ojca w pierwszych tygodniach pobytu dziecka w domu. Ojciec nie
powinien być zdziwiony stwierdziwszy, że odczuwa mieszane uczucia do żony
dziecka — podczas ciąży, w trakcie wszystkich niepokojów okresu szpitalnego
i potem, gdy już wszyscy są znowu w domu. Musi jednakże pamiętać o tym, iż
jego psychika podlega znacznie mniejszym wstrząsom niż psychika żony,
szczególnie w okresie jej powrotu do domu. Żona przeszła przez coś równoznacznego
z operacją. Przeszła okres intensywnych zmian hormonalnych. Jest to jej
pierwsze dziecko, musi więc odczuwać niepokój. I każde następne dziecko będzie
w pierwszym okresie wyczerpywało ją bardzo i fizycznie, i psychicznie. Wynika
stąd dla nas wniosek, że większość kobiet ma w tym czasie ogromne zapotrzebowanie
na wsparcie i szacunek ze strony męża. Żeby tak wiele móc dać z siebie
dziecku, sama musi otrzymać więcej niż zwykle. Częściowo chodzi tu o pełne
uczestnictwo w pielęgnowaniu niemowlęcia i w pracach domowych, ale bardziej
jeszcze o wsparcie psychiczne: cierpliwość, zrozumienie, uznanie, czułość. Zadanie
ojca może być utrudnione, ponieważ żona, zmęczona i rozstrojona, nie będzie
zdolna okazywać uznania dla jego wysiłków. Prawdopodobnie będzie raczej
narzekać. Zdając sobie jednak sprawę z tego, jak bardzo potrzebuje ona jego
pomocy i miłości, mąż będzie się starał mimo wszystko dać z siebie jak najwięcej.

Sex randkiSex ogłoszeniaSex ofertyporno