MENU
Żyjemy bez złudzeń
 

15.Żyjemy w epoce bez złudzeń, w epoce rozczarowania
— nie do rzeczy, a właśnie do człowieka. Uwidoczniło się to w USA, w ciągu
ostatniego pięćdziesięciolecia, w nasilającej się w literaturze, teatrze, kinie
tendencji do przemilczania szlachetnych i duchowych aspektów życia ludzkiego
i koncentrowania się wokół tego, co w człowieku okrutne, zwierzęce. Zapanowały
prostackie obyczaje w życiu społecznym. Nawet kartki z pozdrowieniami
wysyłamy z szyderczymi nadrukami w miejsce życzeń zdrowia i pomyślności.
Sztuka rzadko wyobraża ludzi pięknych, obywa się w ogóle bez motywów
ludzkich lub ukazuje szpetotę człowieka. Młodzież kultywuje niechlujstwo, jak
gdyby wstydziła się być podobna do ludzi, spora jej część wyłączyła się całkowicie
z życia społecznego.

Rozczarowanie przyszło częściowo jako rezultat gwałtownego rozwoju nauk
biologicznych, psychologicznych i socjologicznych, które wydają się kłaść główny
nacisk na pokrewieństwa człowieka z innymi gatunkami, okrucieństwo pierwotnych
instynktów i automatyzm wzorców zachowania.
Od momentu, kiedy ludzie zdali sobie sprawę z tego, że biblijny opis
stworzenia świata nie może być brany dosłownie, zaczęli się także zastanawiać
nad tym, czy ci, co nauczają religii, są uprawnieni do tego, by wyrokować
w kwestiach ludzkiego postępowania i przeznaczenia.
Wierzę, że rozczarowanie, o którym mówię, polega na błędnym pojmowaniu
natury ludzkiej. Jest prawdą, że przez ewolucję spokrewnieni jesteśmy z innymi
gatunkami, ale jednocześnie całkowicie się od nich różnimy. Nasze wzajemne
stosunki dotyczą w przeważającej mierze sfery duchowej. Zdolność do abstrakcyjnego
myślenia umożliwiła nam odkrycie wielu prawd o wszechświecie.
Konstruujemy fantastyczne maszyny. Tworzymy piękno we wszystkich dziedzinach
sztuki. To wszystko jest możliwe dzięki aspiracjom, jakie już od wczesnego
dzieciństwa budzą się w nas przez podziw dla naszych ojców. Zarówno ludzie
religijni, jak i niereligijni - wszyscy są zdolni uwierzyć w potęgę miłości
i w potencjalne dobro drzemiące w człowieku, jeżeli uzyskają wgląd w rozwój
psychiki dziecka.


16. Jak budzą się w człowieku aspiracje. W okresie od 3 do 6 roku życia dzieci
dorośleją dzięki temu, że żywią głęboki podziw dla rodziców - nie tych
widzianych oczami sąsiadów, lecz wyidealizowanych. Dzieci mają w tym okresie
spotęgowane wyobrażenie o ich mądrości, potędze i urodzie. Chłopiec pragnie
upodobnić się do wyidealizowanego ojca i spędza całe dnie, ćwicząc się w tych
czynnościach i zachowaniach, które u niego podpatrzył. Jednocześnie budzi się
w nim silne romantyczne przywiązanie do matki, która uosabia dlań ideał
kobiecy. Jako taka będzie miała później niezaprzeczalny wpływ na wybór żony
przez dorosłego już syna.

To samo można powiedzieć o dziewczynce, odwracając tylko role rodziców.
Mała pragnie być taka, jak matka — robić to, co ona i jak ona mieć własne
dzieci. Rozwija się w niej ponadto romantyczna, zabarwiona chęcią posiadania
więź z ojcem.

W tym okresie silnej zależności od rodziców dzieci są w nełni świadome, jak
wiele znaczy dla nich rodzicielska miłość, i to budzi w nich podobną zdolność do
bezinteresownej miłości do samych rodziców oraz do innych ludzi. Z tego
nastawienia rozwinie się ostatecznie oddanie dla własnych dzieci i altruizm
w stosunku do otoczenia.

W tym samym przedziale wieku występuje kilka innych znaczących czynników
psychicznego rozwoju. Zarówno chłopców, jak i dziewczynki fascynuje
małżeństwo i posiadanie dzieci. Trudno jest przekonać chłopców, że nie będą
zdolni do noszenia w sobie dziecka. Prowadząca do frustracji rywalizacja
z dziewczynkami na tym tle ma być rzekomo jednym ze źródeł inspiracji w sztuce,
wynalazczości, konstruowaniu maszyn.

Zgodnie z prawami ustanowionymi przez naturę silne przywiązanie do obojga
rodziców, o jakim tu mówimy, odegrawszy swą rolę przez rozbudzenie w dziecku
ideałów i przyspieszenie dojrzewania, musi potem znacznie osłabnąć, by dziecko
zrobiło kolejny duży krok naprzód - między 6 i 12 rokiem życia - zmniejszając
emocjonalną zależność od rodziców, zwracając się ku otoczeniu poza domem
rodzinnym i naśladując jego obyczaje. Ten kierunek dziecko obiera w wyniku
dramatycznego zwrotu w uczuciach do każdego z rodziców.
Romantyczne przywiązanie dziecka do rodzica przeciwnej płci budzi w nim
nniowo chęć rywalizacji z rodzicem tej samej płci, która potem zaczyna jednak
dziecku coraz to bardziej. Dlatego ostatecznie, mniej więcej w wieku 6-
7 lat dziecko motywowane poczuciem winy tłumi zaborczość w stosunku do
"odzica kończąc zarazem z fascynacją małżeństwem, posiadaniem dzieci i różnymi
płci Dzieci są zdolne do wysublimowania tych zainteresowań i przeniesienia
ich w sferę zainteresowań bezosobowych, abstrakcyjnych, takich jak: czytanie,
nisanie i liczenie, technika, przyroda. Ze zniecierpliwieniem odwracają się od
idoli, jakimi byli rodzice. Zaczynają darzyć uwielbieniem władze, prawo oraz
bohaterów historycznych, powieściowych, komiksowych itp.

Fascynujące jest uświadomienie sobie, że ludzie tak zasadniczo różnią się od
innych istot nie czym innym, a właśnie wspomnianymi postawami, rozwijającymi
się wkrótce po ukończonym 5 roku życia: hamulcami psychicznymi i sublimacją
seksu, zainteresowaniem symbolami, abstrakcjami, systemami i regułami, zdolnością
czerpania inspiracji z uwielbienia bohaterów i ideałów duchowych. Te
właściwe człowiekowi cechy kształtują się najpierw przez specyficzny rodzaj
miłości do jednego z rodziców i konieczności zrezygnowania potem z tego
romantycznego uczucia z lęku przed rywalizacją z drugim z rodziców.
Działanie hormonów w wieku dojrzewania burzy przystosowanie nabyte
w okresie późnego dzieciństwa. Seksualne i romantyczne popędy dziecka muszą
znaleźć teraz jakąś formę ekspresji i zaczynają stopniowo przezwyciężać działające
dotąd hamulce. Ale część tych popędów nie znajdzie ujścia, będzie trzymana
w rezerwie i inwestowana w aspiracje o charakterze idealistycznym - w takim
stopniu, w jakim aspiracje takie mają rodzice. Chłopięce romantyczne uwielbienie
dla matki, zamaskowane, wolne od cielesności, zabarwi teraz jego budzącą się
miłość do dziewczyny nutą tajemną, rycerską i duchową. Zapragnie chronić j4
i idealizować, sprawiać jej radość i być dla niej miły. Podobnie dawne uwielbienie
dla ojca wzbogaci teraz rozbudzoną miłość dziewczyny do chłopca takimiż
wartościami.

Idealizowanie przez człowieka płci przeciwnej wiąże się u niego z potrzebą
tworzenia (punkt 564) i stanowi główną inspirację w architekturze, wynalazczości
technicznej, odkryciach naukowych, literaturze, dramacie, muzyce, malarstwie.
Klasycznym przykładem - Boska komedia Dantego, inspirowana i dedykowana
Beatrycze, kobiecie, którą poeta tylko widział i której nigdy nie poznał.
Ogarnijmy jednym rzutem oka całość tego rozwoju duchowego: człowiek tworzy
wspaniałą rzeczywistość w wieku dojrzałym z tego, co było tylko iluzją
w dzieciństwie - z nasyconej miłością, radością, zaufaniem, naiwnej i oderwanej
od rzeczywistości idealizacji rodziców.
Zdolności człowieka, o których tu mówimy, rozwiną się u pewnych jednostek
w wysokim stopniu, u wielu w umiarkowanym, u pozostałych w niewielkim.
Zdolności te — do idealizmu, twórczości, uduchowienia — są obecne w stanie
utajenia u wszystkich dzieci. Czy wszystkie zostaną zrealizowane, będzie zależało
od postawy rodziców. Jakkolwiek by było, dzieci w wieku lat 3-4 przejdą okres
idealizowania rodziców. Jeżeli sami rodzice mają ambicje, jeżeli mają szacunek
dla siebie samych, dla siebie nawzajem i dla swoich dzieci, potomstwo inspirowane
tymi samymi wzorami będzie kroczyło ich śladem nawet wówczas, kiedy to
w okresie późnego dzieciństwa pozornie odwróci się od rodziców. Jeżeli jednak
rodzice nie interesują się niczym więcej poza zaspokajaniem potrzeb ciała, dzieci
stopniowo sprowadzą wyidealizowany wizerunek rodziców do właściwych rozmiarów
i nie zechcą piąć się w górę powyżej ich poziomu.

Sex ofertySex randkipornoSex ogłoszenia